Wstęp
Jeżeli planujesz stworzyć własny kurs online, prawdopodobnie zastanawiasz się od czego zacząć.
Nagrywać od razu lekcje?
Tworzyć platformę?
Pisać scenariusze?
Przez lata wypracowałam własny sposób planowania kursów, dzięki któremu nie tworzę wszystkiego od razu, ale buduję kurs krok po kroku. Dzięki temu wiem, czego jeszcze brakuje, mogę łatwo zmieniać kolejność lekcji i rozwijać kurs nawet wiele miesięcy po jego uruchomieniu.
W tym artykule pokażę Ci cały proces oraz udostępniam film, w którym pokazuję wszystko na konkretnym przykładzie.
Obejrzyj film
Czego dowiesz się z tego filmu?
Po obejrzeniu materiału będziesz wiedzieć:
✅ jak zaplanować strukturę kursu online
✅ jak uporządkować moduły i lekcje
✅ jak wykorzystuję Arkusze Google podczas tworzenia kursów
✅ dlaczego nie nagrywam kursu po kolei
✅ jak łatwo rozbudowywać kurs o kolejne materiały
✅ jak uniknąć chaosu podczas tworzenia produktów cyfrowych
Pobierz bezpłatny arkusz
Jeżeli chcesz wykorzystać dokładnie taki sposób planowania, możesz pobrać mój bezpłatny arkusz.
Dlaczego planowanie kursu jest tak ważne?
Największym błędem wielu twórców jest rozpoczęcie nagrywania bez wcześniejszego zaplanowania całego procesu.
Po kilku nagranych lekcjach okazuje się, że:
- brakuje ważnych tematów,
- część materiałów się powtarza,
- kolejność lekcji nie prowadzi klienta logicznie przez cały proces,
- pojawia się konieczność nagrywania wszystkiego od nowa.
Dlatego zanim uruchomię kamerę, najpierw projektuję cały kurs w Arkuszach Google.
Dlaczego używam Arkuszy Google?
Arkusze Google pozwalają mi:
- szybko dopisywać nowe pomysły,
- zmieniać kolejność lekcji,
- zaznaczać postęp prac,
- planować kolejne moduły,
- rozwijać kurs nawet po jego sprzedaży.
Nie potrzebuję żadnych drogich programów do zarządzania projektami.
Do planowania kursów w zupełności wystarcza dobrze przygotowany arkusz.
Mój sposób tworzenia kursów online
Nie tworzę kursu od początku do końca.
Najpierw projektuję całą drogę klienta.
Dopiero później przygotowuję:
- moduły,
- lekcje,
- ćwiczenia,
- materiały PDF,
- nagrania,
- bonusy.
Dzięki temu wiem, że każdy element prowadzi uczestnika do konkretnego efektu.
Transkrypcja filmu – wersja przyjazna do czytania
Jak zaplanować kurs online? Mój sposób organizacji pracy w Arkuszach Google
Tworzenie kursu online nie zaczyna się od nagrywania lekcji. Zanim włączę kamerę, najpierw projektuję cały kurs.
Wiele osób blokuje się już na samym początku, ponieważ chce od razu stworzyć idealny plan kursu. Ja robię zupełnie inaczej.
Dzisiaj pokażę Ci, jak organizuję tworzenie swoich kursów online przy pomocy prostego arkusza w Google Sheets.
Właśnie w ten sposób powstaje mój kurs „Lejki Sprzedaży” zobacz, dlatego możesz zobaczyć cały proces na prawdziwym przykładzie.
Jeżeli chcesz pobrać taki arkusz dla siebie, znajdziesz link w opisie pod filmem na YT.
Zaczynam od jednego arkusza
Każdy nowy kurs otrzymuje swój własny arkusz Google.
To właśnie tam zapisuję wszystkie pomysły, planuję moduły, śledzę postępy i organizuję całą pracę.
Nie tworzę od razu idealnego spisu treści.
Najpierw po prostu zapisuję wszystko, co przychodzi mi do głowy.
Bez analizowania.
Bez oceniania.
Bez zastanawiania się, czy dana lekcja na pewno zostanie w kursie.
To jest robocza wersja.
Na początku panuję kontrolowany chaos
To chyba najważniejsza rzecz, którą chciałabym Ci przekazać.
Nie próbuj od razu stworzyć idealnego kursu.
Ja również tego nie robię.
Na początku zapisuję wszystkie pomysły.
Później dopiero:
-
- zmieniam nazwy lekcji,
- usuwam zbędne elementy,
- dodaję nowe,
- łączę niektóre tematy,
- dzielę inne na kilka osobnych lekcji.
Kurs rozwija się razem ze mną.
Nie nagrywam lekcji po kolei
To błąd, który popełnia wiele osób.
Myślą, że muszą nagrać lekcję numer 1, potem numer 2, następnie numer 3…
Ja nagrywam wtedy, kiedy mam energię na konkretny temat.
Często okazuje się, że najpierw nagrywam lekcję z końca kursu, a dopiero później wracam do początku.
Nie ma to żadnego znaczenia.
Najważniejsze jest to, żeby na końcu wszystko ułożyć we właściwej kolejności.
Oznaczam, na jakim etapie jest każda lekcja
W arkuszu zaznaczam również postęp prac.
Przykładowo:
-
- pomysł,
- nagrane,
- w montażu,
- gotowe,
- opublikowane na YouTube,
- dodane na platformę.
Dzięki temu w każdej chwili wiem, na jakim etapie znajduje się cały projekt.
Nie muszę niczego pamiętać.
Arkusz pamięta za mnie.
Każdy kurs ma swój folder
Poza arkuszem tworzę również osobny katalog dla całego projektu.
Przechowuję tam:
-
- nagrania źródłowe,
- zmontowane lekcje,
- grafiki,
- prezentacje,
- skrypty,
- dodatkowe notatki,
Wszystko znajduje się w jednym miejscu.
Nie tracę czasu na szukanie plików.
Z czasem dodaję kolejne kolumny
Na początku arkusz jest bardzo prosty.
Dopiero w trakcie pracy pojawiają się nowe potrzeby.
Na przykład dodałam kolumnę:
- Wstęp, ponieważ postanowiłam dograć krótkie wprowadzenie do części lekcji.
Później pojawiła się kolumna:
- YouTube, gdzie zapisuję link do filmu po jego przesłaniu.
To normalne.
Nie projektuję całego systemu od razu.
System rozwija się razem z kursem.
Kurs ma przeprowadzić klienta z punktu A do punktu B
Najważniejsze pytanie brzmi:
Jaką zmianę ma osiągnąć osoba po ukończeniu Twojego kursu?
To właśnie od tego zaczynam projektowanie.
Każda kolejna lekcja powinna być następnym krokiem prowadzącym do osiągnięcia tego efektu.
Przykład?
Mój kurs o lejkach sprzedażowych jest skierowany do osoby, która:
- nigdy wcześniej nie budowała lejków,
- nie zna WordPressa,
- nie ma wiedzy technicznej.
Nie mogę więc zacząć od zaawansowanych funkcji.
Najpierw pokazuję podstawy.
Potem kolejne etapy.
Dopiero na końcu bardziej rozbudowane rozwiązania.
Dokładnie tak uczymy się wszystkiego
To działa podobnie jak nauka matematyki.
Dziecko najpierw poznaje cyfry.
Później uczy się dodawania.
Następnie odejmowania.
Dopiero później pojawiają się ułamki czy równania.
Nie da się tego przeskoczyć.
Tak samo powinieneś projektować swój kurs.
Najpierw fundamenty.
Dopiero później bardziej zaawansowane zagadnienia.
Najpierw wypisz wszystko. Później układaj
To moja najważniejsza rada.
Nie próbuj od razu stworzyć idealnego planu.
Najpierw:
- wypisz wszystkie pomysły,
- nie oceniaj ich,
- nie poprawiaj,
- nie analizuj.
Dopiero później zacznij układać je jak klocki.
Zastanawiaj się:
- Co powinno być pierwsze?
- Co klient musi wiedzieć wcześniej?
- Czego jeszcze mu brakuje?
- Jaką lekcję warto dodać pomiędzy?
W ten sposób krok po kroku powstaje cały kurs.
Arkusze Google to moje podstawowe narzędzie
Do planowania kursów nie potrzebuję rozbudowanych programów.
W zupełności wystarcza mi Arkusz Google.
To właśnie w nim:
- planuję strukturę,
- organizuję nagrania,
- śledzę postępy,
- zapisuję pomysły,
- kontroluję cały proces tworzenia.
Prosto, przejrzyście i skutecznie.
Pobierz mój arkusz
Jeżeli chcesz wykorzystać dokładnie taki sam sposób organizacji pracy, możesz pobrać mój gotowy szablon Arkusza Google.
Znajdziesz link w opisie pod filmem na YT.
Co dalej?
Kiedy kurs jest już gotowy, pojawia się kolejne wyzwanie.
Trzeba go jeszcze skutecznie sprzedawać.
Dlatego właśnie tworzę szkolenie o Lejkach Sprzedaży, w którym pokazuję, jak krok po kroku zbudować automatyczny system sprzedaży kursów, konsultacji, mentoringów i innych produktów cyfrowych na WordPressie.
Jeżeli chcesz otrzymać informację o starcie szkolenia oraz skorzystać z ceny dla pierwszych uczestników, zapisz się na listę oczekujących.
Powiązane artykuły
➡ Jak stworzyć platformę kursową na WordPressie (w przygotowaniu)
➡ 9 elementów systemu sprzedaży online (w przygotowaniu)
➡ Jak sprzedawać kursy online (w przygotowaniu)
➡ Jak działa WooCommerce (w przygotowaniu)
➡ Jak stworzyć stronę sprzedażową (w przygotowaniu)
➡ Jak budować lejek sprzedażowy (w przygotowaniu)
➡ Jak przyjmować płatności online (w przygotowaniu)
Chcesz sprzedawać swoje kursy online?
👉Uruchomię Ci w 1 dzień Twój własny System Sprzedaży Online
✔ Platforma kursowa
✔ Sklep
✔ Strona Wizytówka
✔ Płatności
✔ Automatyzacje
✔ Wsparcie na zawsze
Zobacz eBiznesPACK
START 1 Sierpnia:
Wyklikaj Sobie AUTO Lejek